[Prywatny apartament Jacka gdzieś w południowej Polsce] Jak dotąd nie dostałem kolejnego listu. Wiadomości z mojej sieci zaczynają spływać. Kontakty które budowałem przez lata teraz doskonale się przydadzą. Wyjaśnię moje zaniki pamięci i te dziwne listy. To było tak dawno temu ze większość zapomniała by już dawno o tragedii. Mnie nawiedza to w snach. Cathy trzymająca Michelle na rekach i wołająca : „ kukła, manekin, morderca” stoję wtedy na przepaścią a tam gdzie stała Cathy są tylko dwa esowato wygięte [...]
[Alpy. Sala konferencyjna. Wyrok już podjęty.] – Teraz panowie została podjęta decyzja. – ciągnął dalej szef wydziału międzynarodowego – Wiem że jest to dla nas najtrudniejsza decyzja. To nasz najlepszy człowiek. Człowiek do zadań specjalnych. Nigdy nie zawiódł. Nasza marionetka. Kontrolowaliśmy go poprzez kochanki i różne podstawione osoby. Essi Daven to nasz człowiek. Świetnie odegrała swoją role. Dzięki niej cały czas mieliśmy go na podsłuchu. To ona zainstalowała w jego ubraniu parę czujników oraz mikrofony. Naszym szczęściem było to iż [...]
Pani chemik spryskała nas jakimś chemicznym świństwem aby psy nie podjęły naszego tropu. A wg moich danych teren patrolowało 15 ochroniarzy z psami. Ja poszedłem na czole a reszta mnie oskrzydliła. Z tyłu posiadłości był basen przylegający do tarasu. Uznaliśmy ze będzie to najprostsze podejście. – założyć gogle na podczerwień. Jest tu pełno czujników. I uważać na nogi bo jak ktoś przetnie wiązkę to ta setka co została też sobie z nami poradzi. Gordon mógłbyś cos zrobić z tymi czujnikami?? [...]